Zdjęcie – https://pixabay.com/users/vika_glitter-6314823/
Czy ktoś pamięta jeszcze nazwę Spółdzielnia Socjalna „Zielone Pabianice”? Większość osób nie skojarzy o co chodzi, a śledztwo w tej sprawie toczy się od kilku lat.
Nikt nam nigdy nie wytłumaczył jak to się stało, że spółdzielnia, której udziałowcem było miasto stała się miejscem przekrętów finansowych i sam Prezydent zawiadomił o tym prokuraturę. A spółdzielnię zlikwidował.
Oczywiście, wszystko objęte jest tajemnicą śledztwa, ale jakieś minimum wytłumaczenia dla mieszkańców być powinno. Niestety, nie doczekali się.
A potem było Pabianickie Centrum Medyczne. W końcu 2020 roku prezes PCM Janusz Kazimierczak złożył zawiadomienie na swoją poprzedniczkę Agnieszkę Owczarek. Podobno nieprawidłowości były poważne, w prasie pojawiły się informacje o kilku milionach złotych szkody.
Tylko, że obu prezesów powoływał ten sam prezydent Grzegorz Mackiewicz. Podobnie jak radę nadzorczą spółki. Jak to zwykle bywa, śledztwo trwa i trwa mać.
A mieszkańcy nadal nic nie wiedzą, bo tajemnica.
Trochę zbyt dużo tych tajemnic. Sądzę, że jakieś słowo wyjaśnienia dla mieszkańców by się należało. Zwłaszcza, że w obu przypadkach wszystko działo się pod rządami Grzegorza Mackiewicza i rękami wybranych przez niego kierowników/prezesów.
Michał Olejniczak